Wyjście z pułapki kredytowej
W pułapkę kredytową można bardzo łatwo wpaść. Przekonał się o tym mieszkaniec Warszawy, który miał na głowie już pięć kredytów. Kredyt na samochód, kredyt na meble, kredyt na remont domu, kredyt na otwarcie firmy i na koniec kredyt do spłacenia za studia córki.

Kiedy to wszystko się zebrało, zrobił się nie lada paskudny problem. Spłata kredytów pochłaniała niemal sześćdziesiąt procent zarobków. To było nie do wytrzymania. Tymczasem nie było w zasadzie możliwości wyjścia z tej sytuacji. Nie było do czasu, aż mężczyzna postanowił skorzystać w pomocy specjalistów z firmy doradztwo finansowe warszawa. Tutaj dokładnie przeanalizowano jego sytuacją a potem specjaliści z firmy wzięli się za szukanie najlepszego rozwiązania. Oczywiście, znaleźli je. Okazał się nim kredyt konsolidacyjny w jednym z banków. Dzięki niemu udało się zamienić wszystkie posiadane kredyty na jeden. Teraz rata kredytu wynosiła zaledwie dwadzieścia procent miesięcznego dochodu. Oczywiście nic za darmo – w zamian znacząco wydłużył się okres spłaty kredytu, ale i tak było to rozwiązanie bardzo korzystne.
