Home » aktualności, featured, Headline

Wojskowe standardy

10 June 2010 No Comment

O tym, że w polskiej armii rządzą przede wszystkim generał chaos i marszałek bałagan nie trzeba przekonywać praktycznie nikogo, kto kiedykolwiek służył w wojsku lub kto zapoznał się, choćby pobieżnie z raportami NIKu na temat gospodarności naszego wojska.
wojsko

Zalegające latami w magazynach komputery, wysyłanie niepotrzebnego sprzętu do jednej jednostki i niewysyłanie potrzebnego wyposażenia do innej, która praktycznie staje się bez niego sparaliżowana, to według NIKu norma. Okazuje się jednak, że nie tylko nasza armia potrafi poważnie się pogubić. O ile bowiem u nas sprzęt latami leży w magazynie i marnuje się, o tyle jednak wiadomo przynajmniej gdzie on jest, tymczasem w USA wojskowi zdołali…zgubić bardzo drogie, bardzo nieliczne i bardzo zaawansowane technicznie … roboty podwodne. Remus 100 tak bowiem nazywa się ów podwodny model to broń, która powstała zaledwie w trzynastu egzemplarzach – głównie ze względu na niezwykle wysokie koszta jakie pociąga za sobą wytworzenie tych jednostek. Tymczasem Marynarka Wojenna USA zdołała zgubić aż cztery z nich. Te stworzone do wykrywania i rozbrajania podwodnych min miniaturowe i zrobotyzowane łodzie podwodne zawieruszyły się gdzieś podczas ostatnich ćwiczeń, jakie przeprowadzali żołnierze w Zatoce Chesapeake. Ich poszukiwanie póki co nie dały żadnych rezultatów i obecnie…wszyscy cywile, którzy przypadkiem natknęliby się na nie gdzieś w wodach zatoki proszeni są o powiadomienie o tym fakcie dowództwa marynarki. Cóż pozostaje chyba tylko przyznać, że nawet jeśli nasza armia nie jest specjalnie uporządkowaną i skrupulatną, to przynajmniej zawsze można powiedzieć, że utrzymujemy wysokie, przejęte od sojuszników standardy.

Comments are closed.