<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dziennikarz24 &#187; wychowanie dziecka</title>
	<atom:link href="http://www.dziennikarz24.eu/tag/wychowanie-dziecka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dziennikarz24.eu</link>
	<description>dziennikarstwo obywatelskie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 13:50:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Supermodne małolaty.</title>
		<link>http://www.dziennikarz24.eu/supermodne-malolaty/671/</link>
		<comments>http://www.dziennikarz24.eu/supermodne-malolaty/671/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 12:38:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>magister</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzieci i rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[Headline]]></category>
		<category><![CDATA[hyde park]]></category>
		<category><![CDATA[gry dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[moda]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie dziecka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz24.eu/?p=671</guid>
		<description><![CDATA[
Mam wrażenie, że moda atakuje mnie z każdego kąta. Ostatnio stała się wyjątkowo natarczywa, najbardziej wyrazista, o zgrozo, rozprzestrzeniła się wśród dzieci. Supermodne siedmiolatki przyprawiają mnie o dreszcze i to bynajmniej  nie te przyjemne. Moja ośmioletnia siostrzenica co tydzień kupuje cztery różne, profesjonalne magazyny modowe, zna wszystkie trendy, stara się zachować(!) odpowiednią wagę, codziennie rano zaś spędza pół godziny na przygotowaniu olśniewającego makijażu. W jeszcze większe zdumienie wprawia mnie nastawienie mojej siostry, która sama dziewczynkę do tego zachęca i podsuwa jej coraz nowsze pomysły, kupuje jej droższe ubrania niż sobie ...
Related posts:<ol>
<li><a href='http://www.dziennikarz24.eu/swiat-gier/1003/' rel='bookmark' title='Świat gier'>Świat gier</a></li>
<li><a href='http://www.dziennikarz24.eu/pelne-przemocy/1032/' rel='bookmark' title='Pełne przemocy'>Pełne przemocy</a></li>
<li><a href='http://www.dziennikarz24.eu/jakie-gry-dla-dzieci/999/' rel='bookmark' title='Jakie gry dla dzieci?'>Jakie gry dla dzieci?</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a title="Permanent Link to Kiedy dziecko chce zwierzaka" rel="bookmark" href="http://www.dziennikarz24.eu/supermodne-malolaty/671/"><img class="left" src="http://www.dziennikarz24.eu/wp-content/uploads/2010/07/modne-dzieci.jpg" alt="Kiedy dziecko chce zwierzaka" width="300px" height="300px" /></a><br />
Mam wrażenie, że moda atakuje mnie z każdego kąta. Ostatnio stała się wyjątkowo natarczywa, najbardziej wyrazista, o zgrozo, rozprzestrzeniła się wśród dzieci. Supermodne siedmiolatki przyprawiają mnie o dreszcze i to bynajmniej  nie te przyjemne.<span id="more-671"></span> Moja ośmioletnia siostrzenica co tydzień kupuje cztery różne, profesjonalne magazyny modowe, zna wszystkie trendy, stara się zachować(!) odpowiednią wagę, codziennie rano zaś spędza pół godziny na przygotowaniu olśniewającego makijażu. W jeszcze większe zdumienie wprawia mnie nastawienie mojej siostry, która sama dziewczynkę do tego zachęca i podsuwa jej coraz nowsze pomysły, kupuje jej droższe ubrania niż sobie samej. Czas wolny siostrzenica spędza grając w internetowe <a title="gry dla dzieci" href="http://www.magdalenkowo.eu" target="_blank">gry dla dzieci</a>, które w większości polegają na przebieraniu rysunkowych modelek, czesaniu ich, robieniu makijażu. A co z rozrywką intelektualną? Co z książkami, rysowaniem – gdzie się podziały tradycyjne rozrywki? Nie wiem czy to dzieci się zmieniły, czy rodzice mniej przykładają się (tudzież mają coraz mniej czasu) do wychowywania. Może moja siostra sama podsunęła swojej córce pomysł gier internetowych dla dzieci. Może ona sama po pracy wraca do domu i w telewizji ogląda programy o modzie, tym samym zachęcając dzieci do robienia tego samego. Jedyne co, to pozostaje pokładać w dzieciach nadzieje i wierzyć, że za kilka lat zainteresują się czymś tego wartym.</p>
<p>Related posts:<ol>
<li><a href='http://www.dziennikarz24.eu/swiat-gier/1003/' rel='bookmark' title='Świat gier'>Świat gier</a></li>
<li><a href='http://www.dziennikarz24.eu/pelne-przemocy/1032/' rel='bookmark' title='Pełne przemocy'>Pełne przemocy</a></li>
<li><a href='http://www.dziennikarz24.eu/jakie-gry-dla-dzieci/999/' rel='bookmark' title='Jakie gry dla dzieci?'>Jakie gry dla dzieci?</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dziennikarz24.eu/supermodne-malolaty/671/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mamą być&#8230;</title>
		<link>http://www.dziennikarz24.eu/mama-byc/56/</link>
		<comments>http://www.dziennikarz24.eu/mama-byc/56/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 10:06:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>tosinka85</dc:creator>
				<category><![CDATA[styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[mama]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie dziecka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dziennikarz24.eu/?p=56</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy jest się młodą mamą na pewno nie jest łatwo. Sprawdziłam to sama na sobie. Jednak nie da się ukryć, że łatwo nie jest. Najpierw trzeba pokonać kwestie takie jak rozdźwięk między „chcę” a „muszę” we własnej głowie. Następnie pojawiają się kolejne kłopoty – kwestie typowo organizacyjne – jak pogodzić studia z wychowaniem malucha – z kim go zostawić, na jak długo, jak długo karmić go piersią, a kiedy już „uwolnić się” i przejść na mieszanki mleczne. Pytań są tysiące, odpowiedzi jednej na każde z nich nie ma. Nie istnieją ...
Related posts:<ol>
<li><a href='http://www.dziennikarz24.eu/mama-i-komputer/1099/' rel='bookmark' title='Mama i komputer'>Mama i komputer</a></li>
</ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy jest się młodą mamą na pewno nie jest łatwo. Sprawdziłam to sama na sobie. Jednak nie da się ukryć, że łatwo nie jest. Najpierw trzeba pokonać kwestie takie jak rozdźwięk między „chcę” a „muszę” we własnej głowie. Następnie pojawiają się kolejne kłopoty – kwestie typowo organizacyjne – jak pogodzić studia z wychowaniem malucha – z kim go zostawić, na jak długo, jak długo karmić go piersią, a kiedy już „uwolnić się” i przejść na mieszanki mleczne. Pytań są tysiące, odpowiedzi jednej na każde z nich nie ma. Nie istnieją bowiem doskonałe rozwiązania w zakresie macierzyństwa i wychowania. Nie pomagają nam w zajmowaniu się maluchami żadne dobre rady. Pewnych zachowań naszego maleństwa nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Dlatego i ja czasem z pobłażaniem patrzę na moją mamę kiedy koniecznie stara się przemycić jakąś „złotą myśl” czy „doskonałą radę” dla mnie. Nauczyłam ją jednak, że sama daję sobie radę i nie powinna za bardzo się wtrącać w to co robię.</p>
<p>Ja sama, jakimś cudem, przebrnęłam przez ten pierwszy okres bez jakiś nieprzyjemnych konsekwencji. Udało się skończyć kolejne lata studiów, podjąć pracę, ale także pozwiedzać zoo, parki dla maluchów i przeczytać na dobranoc sterty książek. Czasami jednak było to zadanie naprawdę heroiczne, by cały czas działać na wysokich obrotach.</p>
<p>Teraz kiedy Mały ma 4,5 roku wszystko zdaje się być dużo bardziej proste. Przedszkole – to prawdziwe zbawienie dla zapracowanych i zalatanych matek. Dzięki długim miesiącom karmienia naturalnego zapracowałam na dzisiejszą odporność mojego Małego i dzięki temu teraz nie miewam dłuższych przeziębień w sezonie jesienno – zimowym. To wielka ulga, tego obawiałam się najbardziej, kiedy wysyłałam malutkie – ledwo 2,5 roczne dziecko do pobliskiego przedszkola. Jednak udało się. W chwili obecnej nadal bywam rozdarta – czy posiedzieć nad pracą i zyskać uznanie szefa, czy też wrócić wcześniej do domu i zabawić się z Małym w pieczenie ciasta, poczytać mu bajkę… w końcu to On patrzy na mnie wielkimi, niebieskimi oczami z największym na świecie uwielbieniem. I dlatego nieraz wybór okazuje się prosty, choć nie oznacza to, że zaniedbuję swoje obowiązki zawodowe. We wszystko co robię wkładam sporo serca i masę zaangażowania. Jednak muszę przyznać – Mały jest centrum mojego wszechświata.</p>
<p>Related posts:<ol>
<li><a href='http://www.dziennikarz24.eu/mama-i-komputer/1099/' rel='bookmark' title='Mama i komputer'>Mama i komputer</a></li>
</ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dziennikarz24.eu/mama-byc/56/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

