Home » featured, Headline, zdrowie

Przychodzi pacjent do lekarza?

5 May 2011 No Comment

Odwiedzanie lekarza nigdy nie należy do najprzyjemniejszych przeżyć i zwykle – pomijając hipochondryków oraz znudzonych codzienną pustką emerytów – mało kto odwiedza lekarza zaraz po zauważeniu u siebie jakichś niepokojących i wskazujących chorobę symptomów. Im bardziej zaś skomplikowany jest problem i im bardziej wyspecjalizowanego lekarza wymaga, tym częściej pacjent dłużej zwleka z wizytą, a często nawet przez długi czas próbuje leczyć się samemu…
sexshop czy szpital?

Dobrym przykładem mogą być tutaj statystyki z poradni seksuologicznych. Przeciętny pacjent takiego przybytku w dziewięciu na dziesięć przypadków, przyznaje, iż wcześniej próbował leczyć się samemu lub w innych miejscach niż poradnia medyczna, szpital czy jakikolwiek innym związanym z prawdziwą medycyną miejscem. Często okazuje się, że miejsce – zdawałoby się otoczone większym społecznym tabu niż wizyta u najbardziej wyspecjalizowanego lekarza – takie jak sexshop czy znachor przyciągają pacjentów w pierwszej kolejności. I pomimo że zwykle koszta takiego leczenia są horrendalne, a lezące na półkach wibratory lub szklane kule nie wydają się być przedmiotami wzbudzającymi szacunek i przekonanie o wiedzy, to jednak wielu pacjentów potrafi „leczyć” się w takich miejscach bardzo, bardzo długo nim ostatecznie zdadzą sobie sprawę z bezcelowości takiego postępowania i odwiedzą szpital. Co więcej – według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia – na całym świecie ponad połowę odwiedzających seksuologa panów cierpi na przedwczesny wytrysk, a zatem „leczenie się” w takich miejscach jak sexshop mogłoby wydawać się co najmniej kontrowersyjne, tymczasem… Cóż pozostaje jedynie stwierdzić, że na szczęście większość chorych trafia ostatecznie pod dobry adres, szkoda tylko, że po długim czasie, który zwykle związany jest z ogromną ilością stresu i wydatków.

Podobne posty:

  1. Zmiana profilu, zmiana branży
  2. Czy leki bez recepty leczą?
  3. Żyć w tym kraju nie jest łatwo
  4. Tajemnicze graffiti
  5. Największa biblioteka czy największa wystawa?

Comments are closed.